Lean bez Tajemnic: Odcinek 5 — Jidoka, czyli jakość wbudowana w proces
W wielu organizacjach kontrola jakości to coś, co „dzieje się na końcu”. Produkt powstaje, trafia do działu kontroli, a tam… ktoś sprawdza, czy wszystko się zgadza. Problem w tym, że jeśli błąd pojawi się na początku procesu, jego skutki mnożą się z każdą kolejną operacją. Na końcu często jest już za późno, a koszty — znacznie wyższe.
W lean management istnieje inne podejście: Jidoka — czyli wbudowanie jakości w sam proces, zamiast polegania wyłącznie na końcowej kontroli.

Czym jest Jidoka?
Jidoka to japoński termin, który można przetłumaczyć jako „autonomizacja z ludzkim akcentem” lub po prostu inteligentna automatyzacja. W praktyce oznacza to, że proces sam rozpoznaje, kiedy coś idzie nie tak — i natychmiast się zatrzymuje, zanim błąd zostanie pogłębiony.
To nie tylko kwestia maszyn. Jidoka to filozofia podejmowania odpowiedzialności za jakość na każdym etapie pracy, zarówno przez ludzi, jak i przez systemy.
Dlaczego to takie ważne?
Błędy są nieuniknione. Kluczowe pytanie brzmi: czy wykrywamy je, zanim zdążą wyrządzić szkody?
Dzięki podejściu Jidoka organizacja nie musi polegać wyłącznie na końcowym sprawdzeniu. Zamiast tego, każdy etap procesu staje się punktem kontroli. Maszyny mogą być wyposażone w czujniki, pracownicy — w prawo i obowiązek zatrzymania linii w razie nieprawidłowości.
Efekt? Problemy są wykrywane natychmiast, a ich przyczyny można analizować i usuwać na bieżąco, zanim powtórzą się w kolejnych cyklach.

Jidoka to więcej niż „stop”
W praktyce Jidoka opiera się na czterech podstawowych zasadach:
- Wykryj nieprawidłowość — dzięki czujnikom, systemom lub po prostu uważności ludzi.
- Zatrzymaj proces — aby błąd nie przeszedł dalej.
- Zidentyfikuj przyczynę — najlepiej od razu, zanim pamięć o zdarzeniu zniknie.
- Zastosuj rozwiązanie trwałe — nie chodzi tylko o naprawę, ale o eliminację źródła problemu.
To podejście tworzy kulturę, w której jakość nie jest dodatkiem, tylko integralną częścią działania. Pracownik nie jest oceniany za to, że zgłosił problem — przeciwnie, jest za to doceniany.
Gdzie Jidoka ma zastosowanie?
Choć korzenie Jidoka sięgają produkcji (i pierwszych automatycznych krosien z czasów Sakichi Toyody), zasada ta doskonale sprawdza się w każdej branży. W usługach, logistyce, IT czy administracji również da się budować systemy, które zatrzymują proces, gdy coś idzie nie tak — i pozwalają szybko reagować.
Klucz tkwi nie w technologii, ale w kulturze organizacyjnej, która zachęca do zatrzymania się i rozwiązania problemu, zamiast „dowozić mimo wszystko”.
Na zakończenie
Jidoka to przypomnienie, że jakość to nie etap — to podejście do pracy. Zatrzymanie procesu to nie porażka, ale sygnał do uczenia się i usprawniania. Dzięki temu organizacje stają się bardziej odporne, szybsze w reagowaniu i — po prostu — lepsze.
Jeśli chcesz sprawdzić, jak wbudować jakość w procesy Twojej organizacji, zapraszam na bezpłatne konsultacje z zakresu lean management. Pokażę, jak zacząć od małych kroków i budować kulturę, w której błędy nie są zagrożeniem, tylko szansą na rozwój.

Co zrobić teraz?
Pobierz bezpłatnie Kalkulator Oszczędności, dzięki któremu oszacujesz, ile czasu marnuje się w Twojej firma na zbędne czynności, ile maszyn nie pracuje na pełnych obrotach oraz ile procesów jest wystandaryzowanych i usprawnionych. Dowiesz się również, ile możesz zaoszczędzić dzięki wprowadzeniu optymalizacji.

O autorze
Andrzej Krótki – Konsultant Strategiczny i Prezes Lean To Win, ekspert lean management z wieloletnim doświadczeniem we wdrażaniu usprawnień w firmach produkcyjnych i usługowych. Autor bestsellera „Skuteczny Lider Lean”. Pracował dla takich firm jak KGHM, RABEN, INGRAM Micro, Prymat czy Newag.
Wykładowca drugiej prywatnej uczelni w Polsce – Akademii WSB oraz Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu i Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach.
