Wzrost liczby zamówień, większe obroty i zyski, lepsze wskaźniki finansowe – to cel każdego przedsiębiorstwa. Obecnie w ekonomii dominuje pogląd, że firma osiąga sukces, kiedy z roku na rok zarabia coraz więcej. Nic więc dziwnego, że wszystkie decyzje biznesowe są podporządkowane znalezieniu sposobu na zwiększenie zamówień, czy zmniejszeniu kosztów. Dziwić więc może, że jednym z problemów, przed którym mogą stanąć właściciele jest zbyt duża liczba zamówień – pewnego dnia, z różnych przyczyn, zaczyna wpływać ich więcej. Początkowo zarząd jest zadowolony, sytuacja jest pod kontrolą, jednak przychodzi taki moment, że pojawia się tytułowa klęska urodzaju. Zamówień nie da się już realizować zgodnie z polityką firmy. Nie ma materiałów do produkcji, pracownicy są zmęczeni, a nowi dopiero się rekrutują lub szkolą. Zarówno nowi jak i starzy klienci zaczynają się niecierpliwić i być coraz bardziej niezadowoleni z jakości obsługi i produktów. Co zrobić w takiej sytuacji? Czy lean management może pomóc? Jak sprawić, żeby to wyzwanie stało się świetną okazją do dalszego rozwoju firmy? Oto niektóre pytania, na które odpowiedź znajdziesz w poniższym artykule.